Zdarza się, że nie chcemy dostać informacji zwrotnej. Nawet tej konstruktywnej.
Dlaczego?
Przecież dobrze udzielona, konstruktywna informacja zwrotna może służyć naszemu rozwojowi. Dzięki niej możemy zobaczyć coś, czego sami w sobie nie zauważamy, zmienić swoje zachowanie, poprawić sposób pracy.
A jednak przyjmowanie informacji zwrotnej, szczególnie tej trudnej, nie zawsze jest łatwe.
Dlaczego trudno przyjąć krytykę, nawet kiedy wiemy, że może być dla nas wartościowa?
Jest kilka powodów.
1. Trudna informacja zwrotna trochę nas obnaża
Kiedy ktoś daje nam trudną informację zwrotną, pokazuje nam rzeczy, których być może sami w sobie nie zauważamy.
Może zobaczyć niewłaściwy sposób komunikowania się, zachowanie, które komuś utrudnia współpracę, albo błąd, którego sami nie dostrzegliśmy.
I nagle musimy się z tym skonfrontować.
Sami przed sobą musimy przyznać:
„Tak, rzeczywiście zrobiłem to źle.”
Albo:
„Rzeczywiście zachowałam się w taki sposób.”
I to bywa trudne.
Bo trudna informacja zwrotna może trochę nas obnażyć. Pokazuje nam coś, czego o sobie nie chcieliśmy wiedzieć albo czego nie chcieliśmy widzieć.
Czasami oznacza konieczność zmierzenia się z tym, że nasz obraz siebie nie do końca odpowiada temu, jak widzą nas inni.
A to nie zawsze jest przyjemne.
2. Trudna informacja zwrotna oznacza, że coś trzeba zmienić
Kolejny powód, dla którego trudno przyjąć krytykę, jest bardzo prosty.
Jeżeli naprawdę przyjmę informację zwrotną, być może będę musiał coś zmienić.
A zmiana wymaga wysiłku.
Jeżeli ktoś mówi mi:
„Podczas spotkań często przerywasz innym i nie dajesz im dokończyć wypowiedzi.”
to mogę oczywiście odpowiedzieć:
„Dobrze, będę na to uważać.”
Ale za tym zdaniem musi pójść konkretna praca.
Muszę zacząć zauważać moment, w którym mam ochotę komuś przerwać.
Muszę się zatrzymać.
Dać drugiej osobie dokończyć.
Być może zmienić swój sposób prowadzenia rozmowy.
A to już nie jest takie proste.
Przyjęcie informacji zwrotnej może oznaczać konieczność zmiany zachowania, sposobu myślenia albo działania.
Dla wielu z nas poprawienie tych rzeczy może być prawdziwą „wyprawą na Mount Everest”.
3. Możemy nie mieć ochoty na kolejny wysiłek
Czasami problem jest jeszcze prostszy.
Ktoś mówi nam coś, co być może jest prawdą, a my myślimy:
„Naprawdę? Jeszcze nad tym mam pracować?”
Mamy swoją pracę, obowiązki, zadania, problemy.
I nagle pojawia się kolejny obszar, nad którym trzeba się zastanowić.
Może pojawić się niepokój, złość albo zwykła niechęć.
„Nie chcę teraz nad tym pracować.”
Chcę mieć chwilę spokoju.
Chcę robić to, co już umiem.
Nie chcę kolejnego zadania rozwojowego.
I dlatego czasami niechęć do informacji zwrotnej nie wynika z tego, że jest ona nieprawdziwa. Wynika z tego, że nie mamy w danym momencie gotowości na wysiłek, który może się z nią wiązać.
4. Efekty zmiany nie pojawią się od razu
To kolejna trudność.
Kiedy przyjmujemy informację zwrotną i decydujemy się coś zmienić, chcielibyśmy często szybko zobaczyć efekty.
Tymczasem trwała zmiana wymaga czasu.
Jeżeli przez kilka lat reagowałam na ludzi w określony sposób, to jedna rozmowa nie sprawi, że od jutra będę reagowała zupełnie inaczej.
Potrzebuję zauważać swoje stare zachowanie.
Próbować nowego.
Czasami popełnić błąd.
Spróbować jeszcze raz.
I jeszcze raz.
To wymaga cierpliwości i wytrwałości.
A to również może być powodem, dla którego nie lubimy dostawać trudnej informacji zwrotnej.
Bo wraz z nią pojawia się świadomość, że coś trzeba zrobić, a efekty tej pracy zobaczymy dopiero po jakimś czasie.
5. Krytyka może uruchomić w nas reakcję stresową
W niektórych sytuacjach, kiedy słyszymy krytykę, może uruchomić się w nas silna reakcja emocjonalna.
Pojawia się napięcie, niepokój, złość albo potrzeba obrony.
I wtedy może wydarzyć się coś bardzo ciekawego.
Niby słuchamy tego, co mówi do nas druga osoba, ale tak naprawdę myślimy przede wszystkim o tym:
„Co ja mam teraz odpowiedzieć?”
„Jak się obronić?”
„Jak najszybciej zakończyć tę rozmowę?”
„Jak wyjść z tej sytuacji?”
Nie skupiamy się już na tym, co druga osoba chce nam powiedzieć.
Skupiamy się na przetrwaniu tej rozmowy.
Właśnie dlatego czasami możemy po rozmowie pomyśleć:
„Wiem, że coś do mnie mówił, ale właściwie niewiele z tego pamiętam.”
Silna reakcja emocjonalna może bowiem sprawić, że zamiast zastanawiać się nad treścią informacji zwrotnej, koncentrujemy się przede wszystkim na tym, żeby poradzić sobie z własnymi emocjami.
6. Nasze wcześniejsze doświadczenia z krytyką mają znaczenie
I tutaj dochodzimy do jeszcze jednego ważnego powodu.
Każdy z nas ma swoją historię.
Mamy doświadczenia z ludźmi, którzy wcześniej dawali nam informacje zwrotne.
I te doświadczenia mogły nauczyć nas określonego sposobu reagowania.
Wyobraź sobie osobę, która przez lata słyszała informację zwrotną w sposób:
- poniżający,
- niekulturalny,
- dominujący,
- zawstydzający,
- pozbawiony szacunku.
Informacja zwrotna nie służyła wtedy rozwojowi.
Jej celem mogło być pokazanie:
„Jesteś gorszy.”
„Nie nadajesz się.”
„Znowu zrobiłeś coś źle.”
„Popatrz, inni potrafią, a Ty nie.”
Jeżeli ktoś ma takie doświadczenia, to kolejna sytuacja, w której słyszy:
„Chciałbym porozmawiać o tym, jak pracowałeś nad tym projektem”
może uruchomić nie tylko to, co dzieje się tu i teraz.
Może uruchomić również wcześniejsze doświadczenia.
I nagle pojawia się napięcie, lęk, złość albo potrzeba obrony.
Nie dlatego, że obecna osoba chce nas poniżyć.
Nie dlatego, że obecna informacja zwrotna jest zła.
Ale dlatego, że wcześniejsze doświadczenia z krytyką ukształtowały w nas określoną reakcję.
Dlaczego więc nie lubimy informacji zwrotnej?
Jak widzisz, powodów może być całkiem sporo.
Czasami trudna informacja zwrotna nas obnaża i zmusza do zobaczenia czegoś, czego nie chcieliśmy zobaczyć.
Czasami oznacza konieczność zmiany, a zmiana wymaga wysiłku.
Czasami po prostu nie mamy ochoty na kolejny obszar, nad którym trzeba pracować.
Czasami zniechęca nas świadomość, że efekty nie pojawią się od razu.
Czasami krytyka uruchamia silne emocje i zamiast słuchać, zaczynamy się bronić.
A czasami reagujemy nie tylko na to, co ktoś mówi nam dzisiaj, ale również na nasze wcześniejsze doświadczenia z krytyką i informacją zwrotną.
Dlatego warto zadać sobie pytanie:
Z jakiego powodu mnie trudno przyjąć trudną informację zwrotną?
Co dzieje się ze mną, kiedy ktoś mówi mi, że coś zrobiłem źle?
Czy zaczynam się tłumaczyć?
Czy od razu się bronię?
Czy pojawia się złość?
Czy myślę przede wszystkim o tym, jak zakończyć rozmowę?
A może wręcz przeciwnie – przyjmuję wszystko, co ktoś mówi, nawet wtedy, kiedy niekoniecznie jest to prawdą?
Warto się temu przyjrzeć.
Bo choć informacja zwrotna może być bardzo ważnym źródłem rozwoju osobistego i zawodowego, nie zawsze łatwo jest ją usłyszeć.
I nie zawsze trudność w jej przyjmowaniu oznacza, że nie chcemy się rozwijać.
Czasami za tą trudnością stoi coś znacznie bardziej złożonego.
Jeżeli chcesz lepiej przyglądać się temu, jak rozmawiasz z pracownikami i jakie bariery mogą utrudniać Ci konstruktywną rozmowę, przygotowałam bezpłatny ebook:
Znajdziesz w nim między innymi przykłady krytykowania, rozkazywania, grożenia, porównywania z innymi, moralizowania i innych barier komunikacyjnych oraz propozycje, jak można zastąpić je konstruktywnymi komunikatami.
